tEST podsumowania

Obecna sytuacja na rynku podzespołów komputerowych zdecydowanie nie jest korzystna dla graczy. Problemem są nie tylko kosmiczne ceny pamięci RAM czy podwyższony koszt zakupu dysków M.2, ale także podwyżki, które dotknęły kart graficznych. Te ostatnie są oczywiście powiązane z sytuacją na rynku pamięci, bo duży popyt, który winduje ceny, jest nie tylko na kości RAM, ale też na układy VRAM, niezbędne do produkcji kart. W związku z tym postanowiłem w ramach niniejszego testu sprawdzić, jak w nowych grach sprawuje się karta graficzna ze średniej półki, a dokładnie mowa o GIGABYTE Radeon RX 9060 XT 16 GB GAMING OC ICE. To jeden z najtańszych modeli z 16 GB pamięci VRAM, co ma istotne znaczenie, gdyż akceleratory z 8 GB VRAM są problematyczne, z uwagi na wysokie wymagania pamięciowe gier. W efekcie, mając taką kartę, trzeba w nowych produkcjach obniżać jakość tekstur, co oznacza gorsze wrażenia wizualne (patrz test). Właśnie dlatego tańsze modele o wysokiej pojemności pamięci są na wagę złota, a jakie dokładnie możliwości oferuje Radeon RX 9060 XT 16 GB, dowiecie się wkrótce.

Obecna sytuacja na rynku podzespołów komputerowych zdecydowanie nie jest korzystna dla graczy. Problemem są nie tylko kosmiczne ceny pamięci RAM czy podwyższony koszt zakupu dysków M.2, ale także podwyżki, które dotknęły kart graficznych. Te ostatnie są oczywiście powiązane z sytuacją na rynku pamięci, bo duży popyt, który winduje ceny, jest nie tylko na kości RAM, ale też na układy VRAM, niezbędne do produkcji kart. W związku z tym postanowiłem w ramach niniejszego testu sprawdzić, jak w nowych grach sprawuje się karta graficzna ze średniej półki, a dokładnie mowa o GIGABYTE Radeon RX 9060 XT 16 GB GAMING OC ICE. To jeden z najtańszych modeli z 16 GB pamięci VRAM, co ma istotne znaczenie, gdyż akceleratory z 8 GB VRAM są problematyczne, z uwagi na wysokie wymagania pamięciowe gier. W efekcie, mając taką kartę, trzeba w nowych produkcjach obniżać jakość tekstur, co oznacza gorsze wrażenia wizualne (patrz test). Właśnie dlatego tańsze modele o wysokiej pojemności pamięci są na wagę złota, a jakie dokładnie możliwości oferuje Radeon RX 9060 XT 16 GB, dowiecie się wkrótce.

adssasdadf

Obecna sytuacja na rynku podzespołów komputerowych zdecydowanie nie jest korzystna dla graczy. Problemem są nie tylko kosmiczne ceny pamięci RAM czy podwyższony koszt zakupu dysków M.2, ale także podwyżki, które dotknęły kart graficznych. Te ostatnie są oczywiście powiązane z sytuacją na rynku pamięci, bo duży popyt, który winduje ceny, jest nie tylko na kości RAM, ale też na układy VRAM, niezbędne do produkcji kart. W związku z tym postanowiłem w ramach niniejszego testu sprawdzić, jak w nowych grach sprawuje się karta graficzna ze średniej półki, a dokładnie mowa o GIGABYTE Radeon RX 9060 XT 16 GB GAMING OC ICE. To jeden z najtańszych modeli z 16 GB pamięci VRAM, co ma istotne znaczenie, gdyż akceleratory z 8 GB VRAM są problematyczne, z uwagi na wysokie wymagania pamięciowe gier. W efekcie, mając taką kartę, trzeba w nowych produkcjach obniżać jakość tekstur, co oznacza gorsze wrażenia wizualne (patrz test). Właśnie dlatego tańsze modele o wysokiej pojemności pamięci są na wagę złota, a jakie dokładnie możliwości oferuje Radeon RX 9060 XT 16 GB, dowiecie się wkrótce.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

tEST podsumowania
 0

10 lat ITHardware

Test box randomoweg
Sprzęt

Test box randomoweg

Ranking robotów sprzątających
Smart Home

Ranking robotów sprzątających

Smartfony
Smartfony

Smartfony

Monitory
Monitory

Monitory